niedziela, 1 lutego 2015
1/52 Wybór Crossa Sylvia Day
28 stycznia wypadła w Polsce premiera czwartej już części serii o Gideonie Crossie, wzorowanej na 50 twarzach Greya. Jako, że wszystkie 3 już wcześniej przeczytałam , nie mogłam sobie odmówić i kolejnej części, miałam co prawda obiekcje, po przeczytaniu komentarzy, ale cóż jak się sam człowiek nie przekona na własnej skórze, to nie może mieć zdania na dany temat.
Przeczucie mnie jednak nie myliło, po przeczytaniu w ekspresowym tempie (co mnie nie dziwi, bo książki z tej serii czytają się bardzo szybko), dochodzę do wniosku, że 4 część chyba nie była już potrzebna.
Jestem trochę zła, bo po przeczytaniu 414 stron nic się nie wyjaśnia, książka jest napisana tak jakby od niechcenia, może dla przeczekania, żeby wydłużyć całą historię, ponieważ na końcu Eva znowu zostawia Gideona, co pozwala mi sądzić że bez 5 części się nie obędzie. W tej części nie brakuje scen seksu, jak i nie potrzebnych i o byle co kłótni między Evą i Gideonem. Przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć, a sam koniec do złudzenia przypomina 50 twarzy Greya. Cóż zatem... może co za dużo to nie zdrowo i ta historia powinna się już zakończyć po 3 częściach? Może o ile ukażę się 5, część będzie ciekawsza i rozwikła niedokończone wątki....
OPIS
Gideon nazywa mnie swoim aniołkiem, ale to przecież on jest cudem w moim życiu. Mój zraniony wojownik, gotów pokonać dręczące mnie demony, podczas gdy sam ucieka przed własnymi. Przyrzeczenie, które sobie złożyliśmy, powinno nas połączyć mocniej niż więzy cielesne, lecz otworzyło stare rany, odsłoniło ból i niepewność. Obudziło naszych zaciekłych wrogów. Czułam, że Gideon mi się wymyka, a moje najskrytsze lęki stają się rzeczywistością. Nie jestem pewna, czy sprostam wymaganiom tej miłości.
W radość naszego życia wtargnął mrok przeszłości Gideona, zagrażając wszystkiemu, na co tak ciężko pracowaliśmy. Musieliśmy dokonać trudnego wyboru: pomiędzy bezpiecznym życiem, jakie wiedliśmy, nie będąc razem, a walką o przyszłość, która nagle zaczęła się jawić jako niemożliwe do spełnienia marzenie…
MOJA OCENA 1-5
3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz